Uncategorized

Na talerzu modelki: sałatka z figą i kozim serem

SAŁATKA Z FIGĄ I KOZIM SEREM

rukola
ser kozi
świeża figa
płatki migdałowe
suszona żurawina
łyżka miodu
Rukolę układamy na talerzu. Figę kroimy w plastry, ser kozi na niewielki kawałki. Układamy na rukoli, posypujemy suszoną żurawiną, płatkami migdałowymi i polewamy całość miodem. Smacznego!

Previous Post Next Post

You Might Also Like

20 komentarzy

  • Reply gotowaniena102 Październik 4, 2013 at 6:17 am

    Uwielbiam takie sałatki z serami pleśniowymi i owocami. Są pyszne! Moja ulubiona to roszponka, kozi ser, uprażone płatki migdałowe i mus truskawkowy, mniam 🙂
    Akurat mam w domu figi i ser kozi, więc z przyjemnością wypróbuję Twój przepis 😉

  • Reply saharu Październik 4, 2013 at 6:38 am

    mniam ale mi smaka zrobiłąs

  • Reply pokonacsiebie.pl Październik 4, 2013 at 7:42 am

    Jednak z prostszych i ciekawych sałatek, które ostatnio widziałem 🙂 Muszę zrobić!!

  • Reply ekocentryczka Październik 4, 2013 at 8:02 am

    Pięknie wygląda:)

  • Reply EcoVitalRewolucjeNaTalerzu Październik 4, 2013 at 10:01 am

    Ciekawie wygląda :). Przyda się mała odmiana, bo już dawno nie jadłam dobrej sałatki. 🙂

  • Reply Lola Październik 4, 2013 at 10:11 am

    Pychotka, świetna kompozycja smaków 🙂

  • Reply Sanma Październik 4, 2013 at 10:22 am

    adresy nie działają – trzeba kopiować 😛

    • Reply martanovacka Październik 4, 2013 at 11:56 am

      Dziękuję za informację! Już poprawiłam 🙂

  • Reply Karolina Dudek Październik 4, 2013 at 10:29 am

    tyle jeszcze smaków przede mną- nigdy nie jadłam fig i koziego sera! 🙂

  • Reply Karina Październik 4, 2013 at 10:51 am

    oo, super, cieszę się, że trafiłam na Twojego bloga ; ) zaczynam śledzić, bo pokazujesz wszystko takim, jakie jest ; ) pozdrawiam i zycze sukcesów!

  • Reply Daria (Dietetycznie. Moja rzeczywistość.) Październik 4, 2013 at 7:38 pm

    boskoooooo !!
    odważne połączenie smaków, lubię to! 😀

  • Reply Marta Hennig Październik 5, 2013 at 9:06 am

    Brzmi bardzo smacznie. Wiesz, że nigdy nie jadłam koziego sera, figi też nie?:D

    • Reply martanovacka Październik 5, 2013 at 9:43 am

      Zdecydowanie czas spróbować! 🙂

  • Reply Katarzyna Rugala Październik 5, 2013 at 4:27 pm

    do czego przyrownalabys smak figi? 😉 nigdy nie mialam okazji sprobowac!

  • Reply Ola Październik 5, 2013 at 8:24 pm

    nie mam pojęcia czemu ale smak świeżej figi nie robi na mnie wrażenia kompletnie a…. i tak ją kupuję i jem.

  • Reply Aleksandra Wawrzyniak Październik 6, 2013 at 1:38 pm

    kiedyś pisałaś, że miałaś różne okresy przed tym, co jest teraz, między innymi taki, w którym ważyłaś 40 kg. czy przedstawiłabyś kiedyś historię swojego odżywiania? zdaję sobie sprawę, że to na pewno nie jest łatwy temat dla Ciebie i bardzo obszerny. obecnie zmagam się z zaburzeniami odżywiania i wysłuchanie historii osoby, która miała również problem w kwestii wagi i jedzenia, a obecnie wygląda tak rewelacyjnie jak Ty i odżywia się tak zdrowo jak Ty ogromnie by mi pomogła i bardzo wiele by dla mnie znaczyła. czy mogłabym liczyć na Twoją pomoc? chciałabym wrócić do zdrowia, ale tym samym nie przytyć (ważę 42 kg, mam 164 cm wzrostu). Czy naprawdę powoli wprowadzając i urozmaicając bardzo monotonny sposób jedzenia można wyjść na prostą i zachować moją sylwetkę? Proszę o odpowiedź i baaaaardzo pozdrawiam.

    • Reply martanovacka Październik 6, 2013 at 6:05 pm

      Ale ja nigdy nie miałam takich zaburzeń… I nigdy nie ważyłam 40 kg. Uważam na to, co oraz ile jem od 16tego roku życia, jednak nie mam żadnych kwalifikacji do udzielania rad osobom zmagającym się z tak poważnymi problemami psychicznymi. Nie lekceważ choroby, porozmawiaj koniecznie z rodzicami, zgłoś się do psychiatry oraz dietetyka. Trzymam za Ciebie kciuki! Walcz o siebie, kochanie!

    • Reply Aleksandra Wawrzyniak Październik 6, 2013 at 6:28 pm

      faktycznie przytoczyłam złą wagę, kierowałam się jednym z Twoich komentarzy: "Ależ ja nie mam niedowagi 🙂 Obecnie ważę 55kg przy wzroście 178cm. Oczywiście miewałam momenty, kiedy waga spadła do 47 kilogramów, wystawały mi wszystkie kości, a miesiączka się zatrzymała, jednak te czasy już dawno minęły. "
      Pomyślałam, że kiedyś i Ciebie dotknął ten problem. Wybacz nieporozumienie w takim razie 🙂
      Nie pójdę do psychiatry, bo szkoda mojego życia (a sporo się dzieje, mam bardzo dużo nauki, jestem w liceum) a dietetyk każe mi spożywać 2000 kcal dziennie.
      Ale tak czy inaczej, dzięki za wsparcie i powodzenia w karierze! Również trzymam kciuki :))

  • Reply Fashiondoll.pl Październik 7, 2013 at 12:05 pm

    Jesteś genialna, uwielbiam twoje wszystkie posty , jesteś wspaniałą i piekną osobą
    wspaniale ♡
    pozdrawiam:* OLA

  • Reply Paulina C. Październik 8, 2013 at 3:56 pm

    pychotka! uwielbiam i figę i ser kozi 🙂

  • Leave a Reply