Browsing Category

Podróże

Modeling, Podróże

Pamiętnik modelki #2 – Paryż

17 września 2013, 7:30

Obudziłam się oczywiście o 6:30, cholera wie, po co i dlaczego. O 7 zjadłam śniadanie (twarożek z dżemem i dwa ciastka dietetyczne z masłem orzechowym) i z powrotem położyłam się do łóżka, ale natłok pomysłów związanych z blogiem rozbudził mnie silniej niż kawa. Nie pamiętam już, kiedy ostatni raz czułam takie przyjemne podniecenie, pozytywne wibracje i pewność, że robię coś odpowiedniego.

11:15

Czy ktoś mi w końcu odpisze, czy ktoś raczy odpowiedzieć na moje wiadomości?

16:40

Tym razem nie będę się poddawać. Nie pozwolę sobie rzucać ciągle kłód pod nogi. Powinnam znaleźć odpowiednie techniki relaksacji, bo co chwilę wynajduję nowe powody do zamartwiania. Doskonałymi środkami odstresowującymi są dobre książki i bliscy przyjaciele. Dlatego też zaczytuję się w biografii Maxa Factora, a wieczorem wychodzę z O. na piwo.

Continue Reading

Podróże

Bolonia – mój (anty) przewodnik

Nazywana czerwoną od koloru budynków – które są pomarańczowe!, tłustą dzięki niezrozumiałej sławie pierożków tortellini, uczoną – z tak błahego powodu jakim jest obecność najstarszego uniwersytetu na świecie. Czym tu się można zachwycać w tym gąszczu podcieni? Czym delektować oczy wygłodniałego włoskich pejzaży wędrowca? Arkady ciągną się w nieskończoność jak filmy Felliniego, ciężko przez nie podziwiać średniowieczne budowle. Domy pomalowane na jednakowe kolory, wszystkie w odcieniach żółtego, różu i pomarańczu. Trattorie nieprzygotowane na przyjęcie turystów – serwujące dania lokalne, żadnego tourist menu! Jak żyć? Co jeść? Po co zwiedzać Bolonię?

W stolicy regionu Emilia-Romania byłam już tak wiele razy, że z czystym sumieniem mogę jej nie polecać. Aby oszczędzić Wam rozczarowania nieudanym wyjazdem, wypisałam kilka powodów, dla których nie warto odwiedzać Bolonii.

Continue Reading

Podróże

Rzeczy, które negatywnie zaskoczyły mnie w Rzymie

Tak, Rzym jest miastem wspaniałym. Ale nie należą mu się wyłącznie pochwały – jak każde duże miasto ma swoje zalety i wady.  Co najmniej podobało mi się w Rzymie? Co najbardziej wkurzyło?

1. Kiepskie oznakowanie drogi do zabytków.

Zaskakujące, jak szybko przyzwyczailiśmy się do mapy w telefonie. Trudno mi uwierzyć, że podczas pierwszych wyjazdów jako modelka, dostawałam od agencji papierowy przewodnik po mieście i musiałam w nim odszukiwać miejsca wszystkich castingów. Ciekawe, czy obecne dzieciaki wiedziałyby, w jaki sposób znaleźć nazwę ulicy na papierowej mapie. Pewnie miałyby równie dużo problemów, jak przy używaniu tradycyjnych słowników.

Aplikacja z mapami w telefonie jest niezastąpiona przy zwiedzaniu nowych miejsc – bez problemu wyszukiwaliśmy kluczowe zabytki Rzymu. Jednak w momencie, w którym chowałam telefon do kieszeni, błądziliśmy po mieście, jak dzieci we mgle. Tablice kierujące turystów w odpowiednią stronę pojawiają się w Rzymie zdecydowanie za rzadko, a wiele miejsc można łatwo przeoczyć ze względu na brak oznakowania –  jak na przykład znany na całym świecie kościół Il Gesù.

Continue Reading

Podróże

Przygody na Malcie

Plan był taki, że jedziemy za granicę i tylko w babskim gronie. Wybór miejsca nie trwał długo, wystarczyło sprawdzić, w którym kraju a) nie zmarzniemy b) kupimy tanie wino. Ważną wskazówką okazały się również ceny biletów lotniczych i noclegów – ostatecznie padło na Maltę. Brak męskiego pierwiastka w towarzystwie równa się wakacjom z winem, młodziutką Britney i Justinem po trzydziestce, dużą ilością czipsów, ciastek i orzeszków zjadanych obowiązkowo po 22.

Przed urlopem na Malcie nie wiedziałam o niej zbyt wiele. Prawdę mówiąc nie wiedziałam o niej nic więcej prócz tego, że jest malutką wyspą, która wstąpiła do Unii w tym samym roku co Polska. Po tygodniu udało mi się jednak zebrać przynajmniej 10 ciekawostek:

Continue Reading