Modeling

Tokio -> Paryż -> Warszawa

Rano obudziłam się w Tokio, późnym wieczorem wylądowałam na warszawskim Okęciu. Wielogodzinne loty i zmiany czasowe potrafią namieszać w głowie. Jak to możliwe, że w niecałą dobę obleciałam taki kawał świata, zmieniłam całkowicie wystrój oswojonej rzeczywistości? Dzisiaj za oknem ciepła Częstochowa. Drzewa uginają się od nadmiaru słońca, powietrze pachnie wiosną. Od kilku dni ponownie walczę z jet lagiem – przedwczoraj zasnęłam już o 17, wczoraj o 21, ale obudziłam się o piątej. Przestawienie się organizmu i normalne funkcjonowanie trwa po zmianie czasowej zazwyczaj jeden tydzień.

Twarożek z domowym dżemem na śniadanie i różana herbata, a za chwilę rozgrzeję moją małą kuchnię zapachem świeżej kawy. Jak bardzo to, gdzie żyjemy determinuje nasz sposób odżywiania, jak inaczej wygląda dzień rozpoczynany miseczką ryżu i słoną zupką miso. Siedząc przy biurku we własnym pokoju, nie mogę uwierzyć, że jeszcze w piątek rano ścieliłam łóżko w Japonii. Tak, nie mylicie się, miałam wrócić na początku kwietnia – czasami jednak nie zarabia się na wyjeździe tyle, by pokryć wydatki agencji i jeszcze wyjść na swoje. Wtedy koniecznie trzeba rozważyć wszystkie za i przeciw, 10 razy pomyśleć, czy dłuższy pobyt będzie miał sens, czy może warto podwinąć ogon, przyjąć porażki na klatę i próbować zarabiać pieniądze w innym miejscu na ziemi. Jeśli nie pracujemy w Tokio, zostajemy skazane na ciągłe siedzenie w samochodzie. Nie mamy czasu zwiedzać, spacerować po mieście czy chodzić na zakupy. Monotonia dni zabija radość z pobytu w tak niezwykłym miejscu, jak Japonia. Obiecuję, że na blogu pojawią się kolejne posty związane z życiem w Tokio, gdyż jako japonistka, mogłabym o Kraju Kwitnącej Wiśni opowiadać godzinami. Mam jeszcze do opublikowana całe mnóstwo zdjęć z Japonii, jednak w dzisiejszym poście postanowiłam podzielić się z Wami efektami sesji, która ukazała się właśnie w najnowszym numerze iPress Magazine. Zdjęcia robiłyśmy razem z Martą Machą kilka miesięcy temu, jednak z publikacją ich w Internecie musiałam wstrzymać się do momentu wydania magazynu.

Previous Post Next Post

You Might Also Like

Subscribe
Powiadom o
guest
13 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Anonimowy
Anonimowy
6 lat temu

Przepiękne zdjęcia. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Gratuluję!

whiness
6 lat temu

Olśniewasz urodą! Styl i klasa 🙂

Angie
6 lat temu

Świetne zdjęcia! Bardzo podoba mi się stylizacja: ))

Słonecznik
6 lat temu

Świetne zdjęcia i boski makijaż 🙂

Martha
6 lat temu

Przepięknie wypadłaś! : )
Wyglądasz bosko!
Gratuluję świetnych prac!

Salvador Dali
6 lat temu

wow.. ale mega zdjęcie!! No i ten opis poranka-z serkiem, aahh 🙂

Alice byfashion
6 lat temu

Piękne zdjęcia:)Pastelowa słodycz.,)

Konentuj , obserwuj?!Odwdziecze się na pewno!Kochani serdecznie zapraszam nowy post!!!!
alicebyfashion.blogspot.com

Sanma
6 lat temu

świetny fryz – trochę jak po wstaniu rano z łóżka po imprezie z toną lakieru na włosach :DDD

taki tam żarcik, zdjęcia super 🙂

Julie
6 lat temu

Na pierwszym zdjęciu wygląda jakbyś miała protezy nóg 😀
Zapachniało różaną herbatą 🙂

martanovacka
6 lat temu
Reply to  Julie

Haha zgadza się ;p

Anonimowy
Anonimowy
6 lat temu

Pięknie wyszłaś, rodaczko 😀 Ogromnym atutem jest u Ciebie profesjonalne prowadzenie bloga, o czym kiedyś Ci już pisałam! Życzę Ci wspaniałej kariery w świecie mody, bo naprawdę na nią zasługujesz i mam nadzieję, że mimo sukcesu pozostaniesz taką naturalną, piękną dziewczyną jak teraz. Naprawdę rzadko spotyka się osobę, która pracuje w tym świecie pełnym luksusu, blasku i cudów, a jednocześnie pozostaje sobą <3 Jesteś super! Pozdrawiam!

martanovacka
6 lat temu
Reply to  Anonimowy

Bardzo dziękuję za miłe słowa 🙂

HotelNadRzeczka
4 lat temu

Lepszego połączenia miast nie można sobie wygenerować 🙂 Europę jakoś już poznaliśmy, w końcu tak bardzo się nie różnimy od reszty, ale wizyta w Japonii to jak lądowanie na innej planecie. Szkoda, że było mało czasu.