Modeling

Życie haute couture

Haute couture (z fr. wysokie krawiectwo) – termin ten narodził się oczywiście we Francji i nie może być używany przez wszystkie domy mody, rządzi się on bowiem określonymi prawami i kryteriami, których trzeba bezwzględnie przestrzegać. Przede wszystkim Haute Couture stoi w mocnej opozycji do ubrań i kolekcji pret-a-porter, czyli projektów dostępnych w sklepach, produkowanych seryjnie, a nie na specjalne życzenie klienta. Dodatkowo domy mody, które pragną specjalizować się w owej dziedzinie musza przede wszystkim posiadać określoną liczbę pracowników i modeli, jak również – co najmniej dwa warsztaty, w których będą powstawać najnowsze kolekcje. Pracownie te muszą być zaopatrzone w najwyższą jakość materiałów, z jakich tworzone będą luksusowe stylizacje, które mają być przedstawione na wybiegu co najmniej dwa razy do roku. Wszystkie projekty bezwzględnie trzeba wykańczane ręcznie, z ogromną dokładnością i precyzją. ŹRÓDŁO

Oglądałam ostatnio przeuroczy film o rudym chłopaku, który podróżował w czasie. Jego podróże nie miały na celu zmiany losów świata, ani rozpisania na nowo kart naszej historii – mógł wracać jedynie do tych chwil, które sam już kiedyś przeżył, a kierowała nim podstawowa potrzeba ludzkości: prawdziwa, głęboka, wielka, piękna miłość. Po licznych perypetiach (film trwa aż dwie godziny!) chłopakowi udaje się znaleźć kobietę, której szukał, kobietę, z którą mógł śmiać się i płakać, przegadać całe noce, całować ją bez końca, być jej obrońcą i największym przyjacielem. Nie będę zdradzała Wam więcej szczegółów, film polecam szczególnie dlatego, że mnie natchnął do napisania posta.
Całe to podróżowanie w czasie doprowadziło bohatera do ostatecznej konkluzji, że wcale nie warto się cofać, lecz żyć w teraźniejszości tak, jakby każdy dzień był tym, do którego chcielibyśmy wrócić. Każdy moment był wart przeżycia go raz jeszcze, każda chwila taka, za którą będziemy zaraz tęsknić. 
 
Można uszyć bluzkę, która rozpruje się po sezonie. Można chodzić w swetrze, który rozciągnie się po praniu. Można wybierać modne trendy z sieciówek i tworzyć nieświadomie całe miasta klonów. Ale można również postawić na jakość, na oryginalność, na to, co przetrwa wieki. Wyjątkowość jest nieśmiertelna – dni, krajobrazów, ubrań, sztuki, ludzi. Wystarczy chcieć, by każda chwila nabrała wyjątkowości, by była skrojona na miarę i uszyta tylko dla nas. Czasami jest to jeden uśmiech więcej, drobny detal, małe przyjemności. Kruchość czasu powinna stanowić nasz główny motor napędowy. Może nam się wydawać, że na to nie zasługujemy, nie mamy tyle wiary, by walczyć, ani tyle nadziei. Podcieramy sobie tyłek marzeniami, wyrzucamy do kosza górnolotne plany. Nie musimy być najlepsi, by być wyjątkowi, każdy może sam zdefiniować, co dla niego znaczy luksus.
Wysokie krawiectwo. Wytworne, nieprzeciętne. Pokazami haute couture zachwyca się świat mody, to magiczny czas dla projektantów i modelek. To krawiectwo uczciwe, rozpisane zasadami, takie, które na pierwszym miejscu stawia jakość, a nie ilość. Do takich sukni będziemy wracać po latach, nie można im przykleić żadnej daty ważności.
Możemy żyć nisko, ubierać się nisko, jeść nisko i wyglądać fatalnie, ale możemy też wspiąć się o krok wyżej, chwycić w dłonie igłę i zacząć splatać nasze życie nićmi haute couture. 

 
Previous Post Next Post

You Might Also Like

12 komentarzy

  • Reply Anonimowy Styczeń 23, 2014 at 10:58 am

    jaki jest tytuł tego filmu?

  • Reply olala Styczeń 23, 2014 at 1:43 pm

    Ostatni akapit zapisuje jako cytat. Jest cudowny <3

  • Reply Caroline Styczeń 23, 2014 at 3:14 pm

    Pięknie połączony tekst 🙂 oglądałam film, więc doskonale wiem o co Ci chodzi!

  • Reply kate Styczeń 23, 2014 at 10:45 pm

    Baaaaardzo fajny post. Dzięki za takie słowa.. 🙂

  • Reply Heels Lover Styczeń 24, 2014 at 2:36 pm

    Bardzo cenię sposób Twoich tekstów, bardzo. Jestem obsesyjną fanką dobrych tekstów – sama też się staram być własną fanką 😛 "chwycić w dłonie igłę i zacząć splatać nasze życie nićmi haute couture" <3

  • Reply :) Styczeń 24, 2014 at 5:10 pm

    Gdyby to tylko było takie proste. Lubię żyć na miarę, własną miarę 🙂

  • Reply Dominik Więcek Photography Styczeń 26, 2014 at 1:41 pm

    Piękny film! Widziałem ostatnio, bardzo inspirujący i wzruszający!

  • Reply Anonimowy Maj 8, 2014 at 3:31 pm

    Mam pytanie jak wymawia się ten termin?

  • Leave a Reply