Modeling

Spacer po Tokio: Shibuya & Yoyogi

Po śnieżnych zawiejach i porywistych wiatrach, pogoda w Tokio nareszcie zaczyna przypominać wiosenną – niebo zachwyca błękitem, słońce rozgrzewa wymarznięte buzie, a temperatura z każdym dniem skacze o słupek do góry. Kiedy nie zaczynam castingów zbyt wcześnie, rozkoszuję się ciepłem i wybieram na spacer. Dzisiaj zabieram Was w kolejną wycieczkę po słonecznym Tokio. Na początek jednak kilka zimowych zdjęć dla przypomnienia, jak paskudną pogodą przywitała mnie Japonia.

 
 

Shibuya
Park Yoyogi
Tablica informacyjna na przystanku autobusowym
Przerwa na lunch i pyszne takoyaki
Takoyaki ! Mniam
Wejście do budynku, w którym mieszkam
Previous Post Next Post

You Might Also Like

12 komentarzy

  • Reply Tomasz Trawienny Luty 27, 2014 at 4:58 am

    Jak dla mnie,to tam jest świetnie, teraz posiądź pełny, swobodny i nieograniczony wpływ na komunikację z ludźmi :]

  • Reply Barbara Luty 27, 2014 at 7:06 am

    Piękny park i śliczne dziewczyny na zdjęciu 😉 . Swoją drogą, nawet patrząc na ciasne uliczki między wieżowcami, ma się wrażenie przestrzeni.

  • Reply Weronika F. Luty 27, 2014 at 7:40 am

    Oglądam takie posty z wielką ciekawością, na prawdę. Zazdroszczę zwiedzania. :))

  • Reply Anonimowy Luty 27, 2014 at 8:18 am

    Piękne zdjęcia 🙂

  • Reply Angie Luty 27, 2014 at 2:44 pm

    Niesamowite miasto, choć jestem przekonana, że prędzej czy później zgubiłabym się tam; D

  • Reply livesnapblog Luty 27, 2014 at 8:58 pm

    Cudna wycieczka po Tokio!

  • Reply Lavender Luty 28, 2014 at 2:28 pm

    Piękne zdjęcia. Uwielbiam przeglądać takie posty.

  • Reply Kana Luty 28, 2014 at 9:09 pm

    Ja bym pewnie się tam nie dogadała, ale Ty masz takie szczęście, że znasz japoński 🙂 do parku Yoyogi z chęcią bym się wybrała, lubię takie tereny zielone, leśne 🙂

  • Reply Anonimowy Marzec 1, 2014 at 10:50 am

    Widzę, że wiele się zmieniło odkąd ostatnio byłam w tych stronach 🙂 Tokio strasznie szybko się zmienia. Wystarczy rok, dwa, i nagle rozpoznawanie znajomych ulic na zdjęciach staje się nie lada wyzwaniem!
    Lubię Twoje wpisy, ciekawie jest zobaczyć, jak ktoś inny odbiera te same miejsca, ich klimat, kulturę mieszkańców. Osobiście uważam, że Tokio jest jednym z tych niewielu miejsc na ziemi, w których można jednocześnie zaginąć i się odnaleźć…
    Jestem ciekawa, czy to pulsujące życiem miasto wywołuje w Tobie poczucie samotności, czy wręcz odwrotnie? Wielokrotnie spotkałam się z opinią, że Tokio wydaje się być miejscem, w którym człowiek czuje się bardziej osamotniony, niż będąc pozostawionym samemu sobie z dala od jakiejkolwiek cywilizacji. Tę samą opinię wyrażali w swoich książkach również bardziej znani podróżnicy czy celebryci, np. Martyna Wojciechowska. Zastanawia mnie ten punkt widzenia, bo sama nigdy nie tak nie odebrałam tego miasta. Zawsze czułam się w jakiś sposób częścią tego pędzącego we wszelkie możliwe strony kolorowego tłumu. Nawet, jeżeli czasem Japończycy sprawiali wrażenie lekko zagubionych w tym swoim charakterystycznym pośpiechu, to miałam wrażenie, że jestem zagubiona razem z nimi. A jak to jest z Tobą?
    Alex

    • Reply martanovacka Marzec 1, 2014 at 12:55 pm

      Zdecydowanie nie czuję się tutaj zagubiona 😉 Pewnie to po części kwestia trzech lat nauki języka oraz studiowania japońskiej kultury.

    • Reply Anonimowy Marzec 1, 2014 at 2:31 pm

      Ciekawe spostrzeżenie – być może właśnie w tym tkwi cała różnica – w zwykłym szoku kulturowym 🙂 Chociaż na to, czy ktoś czuje się w danym miejscu wyobcowany, czy też nie, składa się pewnie o wiele więcej innych czynników.
      Jakkolwiek, fajnie jest przeczytać (chociaż w tym przypadku chyba raczej obejrzeć ;)) na blogu post skłaniający do podobnych refleksji. Oby takich więcej 🙂
      Alex

  • Reply wielokropka Marzec 3, 2014 at 4:27 pm

    Oj, Japonia… Piękna jak zwykle 🙂

  • Leave a Reply