Zgadzam się z wypowiedzią Ani Nocoń na temat włosów modelek – to faktycznie jedno z najważniejszych narzędzi pracy, które ściśle określa i precyzuje podpisywany z agencją kontrakt. Włosy nas odróżniają, mogą być przekleństwem, jak i kluczem do sukcesu. Pamiętacie, jak kariera Anji Rubik nabrała tempa po drastycznym skróceniu włosów?
Włosy modelek są szczególnie narażone na zniszczenie, podczas gdy na castingu muszą wyglądać na zdrowe, piękne i lśniące. Poszperałam trochę w internecie i znalazłam dla Was parę, mam nadzieję, ciekawych informacji na temat pielęgnacji włosów u modelek.
Portal lula.pl oraz kobieta.gazeta.pl:
„Włosy modelek są bardzo narażone na zniszczenie. W ciągu jednego
dnia dziewczyny mają wiele pokazów a to sprawia, że na ich włosach jest
kilkadziesiąt kosmetyków do pielęgnacji i stylizacji. A poza tym włosy
narażone są na częsty kontakt z prostownicami, suszarkami. Poddawane są
różnego typu zabiegom nie wspominając o farbowaniu. Dlatego też modelki bardzo dużą wagę przywiązują do kosmetyków, którymi pielęgnują swoje włosy i bardzo starannie je dobierają.
Sprawdźmy jakich szamponów i odżywek używają. Oczywiście są wśród
nich produkty z wyższych półek, które możemy zaleźć tylko w salonach
fryzjerskich, ale także te dostępne dla każdego. Oto szampony i odżywki,
które zdobyły serca czołowych nazwisk w modelingu.
Miranda Kerr: na co dzień używa produktów do pielęgnacji włosów marki Frederic Fekkai. Jej ulubieńcem jest szampon Technician Color Care. Miranda używa również dużej ilości odżywek do włosów, bo tak jak skóra
potrzebuje wody, tak również włosy wymagają odżywienia. Jednak
pamiętajmy, aby kosmetyki do pielęgnacji były delikatne, a te głęboko
oczyszczające stosowane raz w tygodniu, żeby nie niszczyć struktury
włosa, nie wspominając już o kolorze.

Karlie Kloss: za pięknymi włosami, obecnie najgorętszego nazwiska w modelingu, stoją produkty marki Oribe i Nexxus. Modelka stosuje szampon do pielęgnacji włosów farbowanych Oribe Shampoo For Beautiful Color oraz odżywkę Nexxus Humectress. Dodaje również do używanych przez siebie kosmetyków różnego typu olejki,
żeby jeszcze intensywniej zadbać o swoje włosy. Karlie zwraca też
szczególną uwagę na to, żeby dać im również odpocząć, gdyż częste
wiązanie, spinanie i zaplatanie włosów niszczy ich strukturę. Tak więc
pamiętajcie wasze piękne rozpuszczone włosy, to nie tylko ozdoba, ale
też czas odpoczynku dla zmęczonych pasm.
Jessica Stam: ulubiony produktem do pielęgnacji włosów Stam są bardzo dobrze nam znane szampony i odżywki Herbal Essences Hello Hydration. Lato to również idealny okres, żeby nie suszyć ich suszarką po każdym
myciu, tylko pozwolić im wyschnąć naturalnie. Jeżeli jednak musimy jej
użyć, szczególną uwagę trzeba zwrócić na to, żeby trzymać strumień
powietrza w odległości co najmniej 20 cm oraz używać dyfuzorów, które
rozpraszają ciepło, a co za tym idzie chronią nasze włosy przed
zniszczeniem.
Candice Swanepoel: w swojej codziennej pielęgnacji modelka używa produktów marki Clairol’s. W szczególności – linii szamponów Shimmering Lights. Modelka wspomina również, że podstawą pielęgnacji jej włosów są różnego
rodzaju maski, które nawilżają i natłuszczają włosy. Wysuszone słońcem i
wiatrem włosy szczególnie latem potrzebują tego typu zabiegów.
Anja Rubik: nasza polska top modelka w kwestii pielęgnacji włosów stawia na markę Kerastase. Wśród jej ulubieńców znalazły się szampon Kerastase Bain de Force i odżywki marki Bumble Bumble. Oprócz
codziennego nawilżania włosów, Anja pilnuje, żeby regularnie podcinać
swoje końcówki. Dzięki temu włosy wyglądają i są zdrowsze. Poza tym
Rubik nigdy nie kładzie się spać z mocno związanymi włosami, aby nie
łamać ich struktury oraz nie osłabiać cebulek, co sprawia, że takie
nadwyrężone włosy później bardzo wolno odrastają.” (oryginalny artykuł
tutaj)
Moje włosy na pewno nie przeżyły nawet w połowie tak wiele, jak topmodelek opisanych powyżej, jednak liczne sesje i pokazy wyrządziły im odpowiednio dużą krzywdę. Osłabły, przerzedziły się i straciły swój dawny blask. Podczas sesji zdarza się, że fotograf nagle całkowicie zmienia wizję i stylizacja włosów przechodzi z początkowego kręcenia pasm na grube loki w upięcie w wysoki, ciasny kok. W przeciągu godziny możemy zostać poddane jednym z najbardziej wyniszczających zabiegów, a potem same zmagać się z rozplątaniem bałaganu na głowie w domowym zaciszu i przy użyciu dostępnych nam (niekoniecznie profesjonalnych) środków. Włosów nigdy nie farbowałam, jedyne doświadczenia ze zmianą koloru wiążą się z Nowym Jorkiem, kiedy to agencja NEXT postanowiła wysłać mnie do salonu fryzjerskiego, by rozjaśnić kilka pasem z przodu. Efekt? Absolutnie niezauważalny 😉
Na castingi włosy muszą być umyte i to właściwie jedyny zabieg, jakiemu powinny zostać poddane. Klient chce zobaczyć nasze w 100% naturalne oblicze, dlatego wszelkiego rodzaju prostownice, lokówki, wałki odkładamy na półkę i używamy tylko na wieczorne wyjście.
Poniżej kilka ekstremalnych sytuacji, z jakimi musiały zmagać się moje włosy podczas pracy w zawodzie modelki: