Uncategorized

Londyn ’08

Wyobrażacie sobie telefon z informacją, że na dwa tygodnie macie wolne od szkoły, bo ktoś postanowił opłacić Wam wyjazd do Londynu z dwiema przyjaciółkami, których nie widzieliście od wieków? Kiedy otrzymałam taki telefon we wrześniu 2008 roku, szalałam ze szczęścia 😉 Był to mój najkrótszy i najmniej stresujący wyjazd. Przede wszystkim zaś miał zupełnie inny charakter, dzięki temu, że jadąc na Fashion Week do Londynu, wiedziałam, że będę mieszkać w jednym pokoju z K., natomiast J. zamieszka zaledwie kilka stacji metra dalej. Trzy przyjaciółki modelki razem w wielkim mieście!
Przez cały pierwszy tydzień jeździłyśmy razem na castingi. Czasem nawet 17 dziennie, ale wtedy woził nas wynajęty przez agencję kierowca, my zaś siedziałyśmy sobie w samochodzie, śpiewając, żartując i popijając kawę ze Starbucksa. Drugi tydzień minął nam pod znakiem pracy w dzień i szaleństw w pokojowym hotelu wieczorami. Piwo, fajki, muzyka i my. 

Cudowne wspomnienia.



 Tak się bawią modelki ;-))

Uncategorized

Moje inspiracje

Usłyszałam ostatnio wiele ciepłych słów i porad dotyczących prowadzenia bloga. Każdą z uwag analizowałam, niektóre odkładałam do „przechowalni pomysłów”, a część postanowiłam czym prędzej wdrożyć w życie. 
Każdy z nas ma swoich idoli, mentorów, ulubionych artystów czy też ikony stylu, na których się wzoruje. Mniej znane modelki subskrybują profile swoich koleżanek po fachu, by w ślad za nimi rozwijać umiejętności pozowania, wyrażania emocji, pracować nad mimiką twarzy. Jeśli ktoś z Was spytałby mnie o autorytet w dziedzinie pisania, bez zastanowienia podałabym nazwisko, które motywuje mnie do pracy. W kwestii mody miałam jednak duży problem. Nie śledzę bieżących trendów, nie oglądam najnowszych pokazów mody, mam świadomość, kto jest kim w tym szalonym biznesie, jednak nigdy nie przywiązywałam większej wagi do projektantów przez duże P ani modelek przez duże M.
Postanowiłam jednak wprowadzić na bloga cykl o postaciach, zdjęciach, które mnie inspirują, w pewien sposób naprowadzają na to, jak powinnam zachowywać się przed obiektywem aparatu i pokazać Wam, jakiego typu fotografie pragnęłabym zobaczyć w moim własnym portfolio.
Dzisiaj kilka zdjęć mistrza Demarchelier, który moim zdaniem potrafi wydobyć nieuchwytne z pozoru piękno z każdej kobiety. Osobiście uwielbiam proste czarno-białe portrety, na których widać, co modelka czuje, co myśli, jakim jest człowiekiem. Zdjęcia stricte fashion mają swoją moc i siłę, jednak nie jestem zbyt wielką fanką wymyślnych poz i przebrań, pod którymi toną kościste ciała modelek. Być może wynika to po prostu z mojego spokojnego i raczej nieśmiałego usposobienia.

Zapewne nie będę oryginalna przy tym wyborze, ale za naprawdę piękną, spełnioną kobietę uważam Mirandę Kerr. Przykładowo – patrząc na zdjęcia Anji Rubik we francuskiej edycji Vogue’a zazdroszczę każdego centymetra jej ciała. Oglądając jednak zdjęcia „przyłapane na ulicy” zastanawiam się, jak mogła zajść aż tak daleko. W przypadku Mirandy jest wręcz odwrotnie. Każde jej zdjęcie emanuje nie tylko pięknem i seksapilem, ale również szczerym uśmiechem do ludzi i życia. Wygląda zdrowo, nie przypominając uciekinierki z Oświęcimia. Da się? No chyba jednak tak 😉

Uncategorized

Święta, święta i po świętach!

Moje ulubione zdanie, które wymienia między sobą cała rodzina spotykając się co rok.
Rzeczywiście jedyną pewną rzeczą, którą można powiedzieć o Świętach Bożego Narodzenia jest to, że mijają zdecydowanie zbyt szybko. Przystrajanie domu, pieczenia ciasta, kręcenie maku i lepienie uszek – wszystko wydaje się być tylko krótką chwilą, mrugnięciem zaspanego oka. Niemniej jest to czas piękny, bardzo ciepły i pełen serdeczności. Moje Święta upłynęły pod znakiem spotkań w niewielkim rodzinnym gronie oraz zdecydowanie zbyt dużej ilości jedzenia (wmawiam sobie uparcie, że wszystko pójdzie w cycki!). Mam nadzieję, że u Was świąteczny czas płynął tym razem trochę wolniej, że zdążyliście nacieszyć się bliskością ukochanych osób, odnaleźliście pod choinką wymarzone prezenty i nie przejadaliście się zbyt mocno 😉
Dzisiaj chciałam się z Wami podzielić efektami moich ostatnich testów i przy okazji podziękować całej ekipie, z którą miałam okazję pracować!