Modeling

Normalność jest nudna?

Obserwując kampanie znanych domów mody można odnieść wrażenie, że w naszym społeczeństwie istnieją jedynie dwa typy kobiecej sylwetki: rozmiar zero i size plus. Gdzieś między wyścigiem po idealną figurę, a wystawianiem transparentu „lubię swoje zwałki tłuszczu”, kobiety zatraciły swobodę i NORMALNOŚĆ. W mediach królują odessane celebrytki, prężące ciała na okładkach Shape i Women’s Health – każda żyje zdrowo, ogranicza tłuszcze, nie jada wieczorami, unika alkoholu. Modelki mają wybór: albo zostanę wieszakiem i na kilka ładnych lat rozstanę się z Nutellą, albo przytyję ze dwadzieścia kilo i zostanę szczęśliwym, okrągłym „plus sajzem”. Normalność jest nudna? Trudna do ogrania? Rozglądam się wokół moich koleżanek i żadna nie wygląda tak:

Continue Reading

Modeling

5 porad, jak przygotować się do sesji zdjęciowej

Wbrew pozorom nie wystarczy nastawienie budzika na odpowiednio wczesną porę i sprawdzenie na mapie, gdzie znajduje się studio. Do naszych obowiązków należy również właściwe przygotowanie ciała oraz zabranie ze sobą niezbędnych przedmiotów. O czym powinna pamiętać profesjonalna modelka przed dotarciem na plan? 

Continue Reading

Modeling

Kobieta zmienną jest

Czasami myślę, że fajnie byłoby stanąć przed lustrem i nie móc się rozpoznać. Kobiety mają w tej kwestii ułatwione zadanie, bo wystarczy nowy kolor włosów lub ścięcie ich na krótko, by twarz nabrała innego wyrazu, a pewność siebie wzrosła. Muszę przyznać, że platynowy blond zafundował mi poczucie kompletnej odmienności: przez długi czas wchodziłam rano do łazienki i nie potrafiłam rozpoznać w odbiciu własnej buzi. Nie polecam jednak nikomu tak silnego rozjaśniania  – można dokonać zmian o wiele mniej drastycznych, a równie zauważalnych, nie szkodząc przy okazji ciału i urodzie. Czy zmiany wizerunku są faktycznie potrzebne?

Continue Reading

Codzienność

24 wiosny

Nie przywiązuję wielkiej wagi do postanowień noworocznych, Sylwester nie jest dla mnie w żaden sposób przełomowy, a snucie planów i robienie podsumowań zostawiam na kolejny 21 marca.
Dzisiaj czuję się dziwnie. Zawieszona między cudownością wspomnień a spoglądaniem w przyszłość. Być może to wina notorycznego niewyspania, z którym męczę się już od ponad tygodnia. Nie rozumiem, dlaczego mój organizm ze mną nie współpracuje i nie pozwala odespać nawet w wolny weekend. Od rana rozmyślam nad tym, co dotąd osiągnęłam, jakie kraje zwiedziłam, ilu ludzi poznałam. Wspominam życie w stolicy i słoneczną Saską Kępę, która pozostaje moją ukochaną dzielnicą Warszawy.

Continue Reading

Modeling

Cholerny Nowy Jork

J. siada przy oknie i odpala papierosa. Znamy się zaledwie dwa tygodnie, ale przede mną nie musi niczego ukrywać. Właściwie już po tygodniu znajomości ufałyśmy sobie na tyle, by rozmawiać o najmniejszych błahostkach i najskrytszych sekretach. Czekam w ciszy, opierając się o blat stołu. Kuchnię rozświetla mleczne światło żarówki, w kubkach stygnie herbata z cytryną. Jesteśmy same, nasza współlokatorka wyszła, jak zwykle na imprezę albo do znajomego. Odpowiada nam taki układ – kiedy wychodzi, pokładamy się we dwie na kanapie, zamawiamy chińszczyznę i oglądamy namiętnie „America’s Next Top Model”. Tym razem jednak telewizor milczy, ja obserwuję bacznie J., ona wpatruje się tępo w dziedziniec za oknem. Słowa trudniej wypuścić z ust, niż tytoniowy dym.

Continue Reading